|
|
Kirgizja a Plecak
Colouir
 |
Podczas
tegorocznej wyprawy rowerowej Tien-Shan’98 do Kirgizji
używaliśmy plecaków COLOUIR firmy JanSport. Pomimo bardzo
trudnych warunków plecaki były nie do
zdarcia. |
Testowalismy je na kirgizkich gruntowych
drogach, w rzece Uczkel, pod Pikiem Pobiedy (7439) i pod Pikiem
Lenina (7134). Sukces COLOUIR wynika z jego funkcjonalnosci. Plecak
posiada bowiem udogodnienia zarowno dla rowerzystow jak i
alpinistow. O tym jakie to usprawnienia możesz dowiedzieć się niżej.
KONSTRUKCJA COLOUIR to plecak
39 litrowy o wadze 1 kg. Producent określa swój produkt jako plecak
techniczny, jednodniowy. Wykonano go niezwykle starannie. Prawie w
całości został uszyty z tkaniny HexStop – znacznie bardziej odpornej
na rozdarcia niz RipStop. Dno zrobiono z tkaniny używanej w
kamizelkach kuloodpornych – czyli praktycznie 100% odpornej na
przetarcie. W klapie wszyto płat ze wzmocnionej gumy
zabezpieczającej wnętrze przed ostrymi przedmoiotami przytroczonymi
na zewnątrz plecaka np. rakami. Plecy wykonano z profilowanej gąbki
chłonącej wilgoć (co widać wyśmienicie podczas prania plecaka)
– dzieki temu mniej odczuwa sie pot na
plecach.
ZALETY Plecak jest
przemyślany w najdrobniejszym fragmencie. Posiada szereg drobnych
usprawnień, które łącznie sprawiają, że jest funkcjonalny i bardzo
przyjemny w użytkowaniu:
- Anatomicznie wyprofilowane szelki, pas biodrowy i
piersiowy oraz deltoidalny kształt powodują, że plecak dobrze
przylega do pleców, nie ogranicza widoczności rowerzyscie i nie
koliduje z kaskiem rowerowym. Ergonomiczne klamry ułatwiają
regulacje długości szelek nawet podczas
jazdy.
- Doskonałym pomysłem JanSport dla wszystkich plecaków
produkowanych przez tę firmę, są dodatkowe moduły, które
umożliwiają „rozbudowę” plecaka i zwiększenie jego pojemności.
Mamy do wyboru m.in. takie elementy jak: kieszeń na aparat,
przybornik, apteczkę, camelback, zestaw kuchenny. Moduły
przyczepia się na zewnątrz plecaka za pomocą klamer. Dzięki
modułom łatwiej jest utrzymać porządek w bagażach. Moduły można
również mocować do innych części bagażu np. sakw rowerowych.
Moduły nie należą do podstawowego wyposażenia plecaka i trzeba je
dokupić.
- Pod
klapą plecaka można błyskawicznie i stabilnie osadzić rower lub po
prostu część bagażu (patrz opis przeprawy przez
rzekęUczkel).
- COLOUIR ma też coś dla alpinistow. Z boków, przy spodzie
plecaka, wszyto „uszy” na karabinki. Sa też dwie pętle na czekany,
pod klapą mamy wnękę na linę, a na klapie miejsce na
raki.
- Główna
komora zasuwana jest „od ucha do ucha”, a zatem można łatwo dostać
się do wpakowanego na dno śpiwora, bez konieczności wyjmowania
wszystkiego co jest nad nim.
- Po
bokach plecak ma kieszenie z siatki wszytej w nadmiarze, dzieki
czemu można tam wysuszyć mokre rzeczy, swobodnie włożyć bidon, czy
nawet butelkę PET, bez obawy że rozerwiemy
siatkę.
- Z
boków znajdują się również dwie pary pasków kompresyjnych. Dolne
paski sa na wysokości wspomnianych siatek i moga służyć do
zabezpieczenia bidonu przed wypadnięciem. Zaś górne paski mają
klamry co sprawia, że wpiecie karimaty jest
błyskawiczne.
- Do
zamka suwaka przytwierdzona jest pętelka ze sznurka. Suwak zasuwa
się ciągnąc za ta pętelkę. Dzięki temu łatwo znaleźć zamek na dość
długim suwaku i można zasunąć go nawet w
rękawiczkach.
- Klapę
plecaka zapina się V-ksztaltnym ściągaczem z klamrą – dodatkowe
miejsce by przytroczyć np. kurtkę
przeciwdeszczową.
- W
klapie są dwie kieszenie. Funkcja górnej to przybornik na
drobiazgi. Jest w niej zasuwana sakiewka z karabinkiem na klucze.
Wyodrębnienie miejsca na przybory sprawia, że nie są rozproszone
po całej głównej komorze, ale zgrupowane, dzieki czemu szybko
odnajdujemy drobne przedmioty np. scyzoryk.
- W
głównej komorze mamy kieszeń przeznaczoną na camelback. Po
wsadzeniu tam bukłaka wyprowadzamy wychodzącą z niego rurkę przez
specjalną szczelinę, która jest przykryta klapka z napisem H-20.
Rurkę można zaczepić o plastikowa pętlę przytwierdzoną do szelki.
Dzieki temu można pić wodę z plecaka nie zdejmujac
go!
WADY COLOUIR nie jest
pozbawiony kilku wad:
- Niestety za plecka COLOUIR trzeba słono
zapłacić.
- Gdy
plecak jest bardzo wypchany, to klapka H-20 odchyla się, co
powoduje, że przez szczelinę może wlewać się
woda.
- Niestety klamry mocujące moduły nie są trwałe i po
kilkunastu demontażach łamią się. Podobny problem miałem z klamra
pasa piersiowego, która się ukruszyła podczas
zaciągania.
- Zbiornik na wodę camelback nie był szczelny. Woda
wyciekała przez uszczelkę w zakrętce rurki wyprowadzającej
wodę.
- Brakuje elementów odblaskowych, typowych dla plecaków
rowerowych, zwiększających bezpieczeństwo na
drodze.
- Kieszeń znajdująca się wewnątrz głównej komory (na
camelback`a) powinna mieć rozmiary trochę większe od formatu A4.
Wtedy bedzie mozna tam gladko wsunac zeszyt A4 nie uzywajac
sily.
PODSUMOWANIE
Plecak
COLOUIR to konstrukcja godna polecenia ludziom wybierającym się w
góry. Jest to plecak doskonaly dla rowerzysty. Podczas krotkiego
wypadu moze zastapic sakwy, a na kilkutygodniowej wyprawie zwieksza
mobilnosc i pakownosc. COLOUIR jest tez dobry na kilkudniowy wyjazd
w gory, nawet zima. Slowem plecak na kazda
okazje.
Więcej
informacji na stronie firmy JanSport: www.jansport.com
tekst:
Grzegorz Malewicz przy współpracy z
Piotrem Zabłudowskim i Wiesławem
Bartkowskim zdjęcia: Grzegorz
Malewicz |  |